W świecie, w którym trendy zmieniają się szybciej niż pory roku, prawdziwą wartością pozostaje to, co trwałe: jakość, doświadczenie i relacje. Salon Keyti w Mysłowicach właśnie świętuje swoje 20-lecie – imponujący jubileusz, który potwierdza jego silną pozycję na lokalnym rynku oraz zaufanie, jakim od lat darzą go klienci.
Początki z pasją
– Był 10 kwietnia 2006 roku, kiedy zdecydowałam się na otwarcie salonu na osiedlu, na którym się wychowałam. W drugim miesiącu funkcjonowania salonu dołączyła do mnie pierwsza osoba, którą przyjęłam do pracy, moja koleżanka z piaskownicy Beata Andrzejewska, pracująca ze mną do dziś, czyli 20 lat. Na przestrzeni tych 20 lat zatrudniałam prawie 20 osób. Z większością mam dobry kontakt do dnia dzisiejszego pomimo, że nasze drogi się rozeszły. Szkolę się w Polsce i za granicą, uczestniczę w wydarzeniach fryzjerskich. – opowiada Katarzyna Zięba, właścicielka. – Moje dwie córki również są fryzjerami. Kocham moją prace i kontakt z ludźmi. Od najmłodszych lat chciałam być fryzjerką, a ten zawód jest bardzo twórczy. Otrzymujesz materiał do pracy w postaci włosów i tworzysz coś fajnego, z czym osoba, która ci ufa, będzie się pokazywać na mieście. Od samego początku wiedziałam, że chcę by to było coś więcej niż tylko salon. Chodziło o przestrzeń, do której ludzie będą wracać nie tylko po usługę, ale też po atmosferę – wspomina.
Rozwój i zmiany
Na przestrzeni lat salon nieustannie się rozwijał, dostosowując ofertę do zmieniających się trendów i oczekiwań klientów. Wprowadzano nowe usługi, inwestowano w nowoczesny sprzęt oraz podnoszono kwalifikacje zespołu poprzez szkolenia i warsztaty branżowe.
Dzięki temu salon Keyti stał się miejscem, które łączy klasykę z nowoczesnością – oferując zarówno sprawdzone rozwiązania, jak i najnowsze techniki i stylizacje.
– W Mysłowicach mam dwa salony. Drugi dedykowany głównie mężczyznom. Ten salon również w tym roku obchodzi jubileusz tylko 10-lecia. Nigdy nie zmieniłabym miasta, w którym otworzyłam biznes i może uda mi się zrealizować jeszcze jedno marzenie – dodaje Katarzyna. – Chciałam bardzo podziękować wszystkim, którzy tworzyli i tworzą nadal mój mały świat.
Historia salonu Keyti zaczęła się dwie dekady temu, kiedy jego założycielka postawiła na połączenie profesjonalizmu z indywidualnym podejściem do klienta. Już od pierwszych dni działalności celem było stworzenie miejsca, w którym każdy poczuje się wyjątkowo – niezależnie od okazji czy potrzeb.
Ludzie tworzą markę
Jednym z największych atutów salonu jest jego zespół. To doświadczeni profesjonaliści, którzy nie tylko znają się na swoim fachu, ale także potrafią słuchać klientów i doradzać im w sposób dopasowany do ich indywidualnych potrzeb.

Wielu klientów podkreśla, że do Keyti wraca właśnie ze względu na ludzi – ich zaangażowanie, serdeczność i autentyczność.
Zaufanie klientów
Dwadzieścia lat obecności na rynku to nie tylko liczba – to przede wszystkim setki, a nawet tysiące zadowolonych klientów. To osoby, które często związane są z salonem od lat, polecając go kolejnym pokoleniom.
– Jestem klientką od lat i rozumiemy się bez słów. Ufam Kasi, a po wizycie i jej magii, której dokonuje na mojej głowie, czuję się wspaniale, choć nawet to słowo nie przekazuje tych emocji do końca. – mówi jedna z klientek.
Zaufanie budowane przez lata jest dziś jednym z najcenniejszych kapitałów marki.
Patrząc w przyszłość
Choć 20 lat to imponujący wynik, dla zespołu Keyti to dopiero początek kolejnego etapu. Salon nie zamierza zwalniać tempa – wręcz przeciwnie, planuje dalszy rozwój i jeszcze lepsze dopasowanie oferty do potrzeb klientów. Jedno pozostaje niezmienne: pasja, z jaką tworzone jest to miejsce.
– Jestem dumna, że od tylu lat mogę współtworzyć to miejsce z taką ekipą i takimi klientami. – mówi Beata. – Ja jestem tutaj od momentu, jak byłam uczennicą, a teraz pracownicą i dziękuję za lata nauki, zaufania i możliwości przeżywania wspólnie tej życiowej przygody. – dodaje Paulina. – A ja się ogromnie cieszę, że miałam możliwość dołączenia do tego zespołu.- podsumowuje Ola.
Jubileusz salonu Keyti w Mysłowicach to nie tylko święto jednej firmy, ale także dowód na to, że konsekwencja, jakość i relacje z klientami są fundamentem długotrwałego sukcesu. To historia, która inspiruje i pokazuje, że warto budować markę krok po kroku – z myślą o ludziach.
Kolejne lata zapowiadają się równie obiecująco.




