11 września Mysłowice ponownie przypomniały historię żołnierzy 23. Batalionu Saperów. Tegoroczne obchody połączyły uroczystości patriotyczne z militarnym piknikiem, podczas którego mieszkańcy mogli z bliska zobaczyć współczesny sprzęt wojskowy oraz poznać dzieje jednej z najbardziej zasłużonych jednostek związanych z miastem.
Obchody rozpoczęły się od mszy świętej odprawionej w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa. Następnie uczestnicy uroczystości przeszli ulicami Mysłowic w kierunku miejsca związanego z przedwojenną historią 23. Batalionu Saperów.
Przemarsz miał nie tylko uroczysty, ale również symboliczny charakter. To właśnie z Mysłowic żołnierze jednostki wyruszali przed laty do wykonywania zadań, które później zapisały się na kartach historii polskiego wojska.
Hołd dla żołnierzy batalionu
Oficjalna część wydarzenia odbyła się w rejonie Pomnika Saperów przy ul. Powstańców. Uczestnicy oddali tam hołd żołnierzom 23. Batalionu Saperów oraz wszystkim, którzy polegli podczas II wojny światowej.
Był to moment skupienia i przypomnienia, że historia mysłowickiej jednostki nie jest wyłącznie lokalną ciekawostką. Jej żołnierze brali udział w wydarzeniach mających znaczenie dla przebiegu działań wojennych we wrześniu 1939 roku.
Szczególną rolę w tej historii odgrywa właśnie data 11 września.
345 metrów przeprawy przez Wisłę
11 września 1939 roku żołnierze 23. Batalionu Saperów wykonali jedno z najbardziej znanych zadań w historii swojej jednostki.
W rejonie Baranowa Sandomierskiego, w warunkach działań wojennych i pod ostrzałem niemieckich wojsk, saperzy zbudowali przez Wisłę przeprawę o długości około 345 metrów.
Most umożliwił przedostanie się na drugi brzeg żołnierzom Grupy Operacyjnej „Śląsk”, a także przeprowadzenie sprzętu wojskowego i artylerii.
Było to zadanie wyjątkowo trudne nie tylko ze względu na skalę przedsięwzięcia, lecz także na warunki, w których przyszło pracować saperom.
Za swoje działania 23. Batalion Saperów został później uhonorowany Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari.
To właśnie pamięć o tamtym wydarzeniu sprawia, że 11 września ma dla Mysłowic i osób związanych z tradycją batalionu tak szczególne znaczenie.
Od historii do współczesnego wojska
Po zakończeniu części oficjalnej mieszkańcy mogli zobaczyć zupełnie inne oblicze obchodów.
Na terenie przy ul. Powstańców przygotowano piknik militarny, podczas którego prezentowano wyposażenie wykorzystywane obecnie przez wojsko.
Duże zainteresowanie wzbudzał przede wszystkim Kołowy Transporter Opancerzony Rosomak. Można było zobaczyć także wojskowe Jelcze, mobilne stanowisko dowodzenia oraz specjalistyczne wyposażenie saperskie.
Dla wielu uczestników była to rzadka okazja, aby z bliska obejrzeć pojazdy i urządzenia, które na co dzień można zobaczyć głównie podczas ćwiczeń wojskowych, pokazów lub transmisji telewizyjnych.
Jedną z przygotowanych atrakcji był również elektroniczny trenażer strzelecki, na którym chętni mogli sprawdzić swoje umiejętności.
Nie tylko sprzęt wojskowy
Organizatorzy zadbali o to, aby wydarzenie nie ograniczało się wyłącznie do oficjalnych przemówień i prezentacji pojazdów.
Przygotowano również elementy edukacyjne związane z historią mysłowickiego batalionu. Odbywały się prelekcje, prezentacje oraz konkurs wiedzy poświęcony żołnierzom i działalności jednostki.
Dzięki temu najmłodsi uczestnicy mogli poznać historię miasta w znacznie bardziej przystępnej formie niż podczas tradycyjnej lekcji.
Militarny charakter wydarzenia uzupełniła również wojskowa kuchnia. Na uczestników czekała grochówka oraz żurek.
Całość miała rodzinny charakter i przyciągnęła zarówno osoby zainteresowane historią, jak i mieszkańców chcących zobaczyć współczesne wyposażenie polskich żołnierzy.
Podziękowania dla organizatorów
Słowa uznania należą się Wojskowemu Centrum Rekrutacji w Katowicach, które włączyło się w przygotowanie militarnej części wydarzenia i umożliwiło mieszkańcom bezpośredni kontakt ze współczesnym wojskiem, jego wyposażeniem i służbą żołnierzy. W uroczystości wziął udział Szef Wojskowego Centrum Rekrutacji w Katowicach ppłk Michał Napierała oraz Szef Wydziału Rekrutacji i Promocji mjr rez. Sylwester Nicpoń.
Na szczególne podkreślenie zasługuje praca osób, które zaangażowały się w przygotowanie tegorocznych obchodów. Dzięki ich pracy wydarzenie mogło połączyć godną oprawę patriotyczną, edukację historyczną oraz atrakcyjny dla mieszkańców piknik militarny.
Szczególne podziękowania należą się Mysłowickiemu Towarzystwu Historycznemu im. Jacoba Lustiga, któremu podziękowania złożyła w imieniu marszałka Wojciecha Saługi, radna Rady Miasta Mysłowice Dorota Konieczny-Simela
Ich praca na rzecz zachowania pamięci o 23. Batalionie Saperów sprawia, że historia tej jednostki pozostaje żywa i może być przekazywana kolejnym pokoleniom mieszkańców Mysłowic.
Podziękowania kierujemy także do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego oraz marszałka Wojciecha Saługi za wsparcie inicjatyw, które pielęgnują pamięć historyczną regionu i pozwalają w atrakcyjnej formie przybliżać mieszkańcom ważne wydarzenia oraz postacie związane z historią Śląska.
Współpraca pasjonatów historii, instytucji samorządowych oraz wojska sprawiła, że tegoroczne Święto Chwały 23. Batalionu Saperów miało nie tylko podniosły charakter, ale stało się również wydarzeniem otwartym dla mieszkańców i całych rodzin.
Historia, która nadal łączy mieszkańców
Tegoroczne Święto Chwały 23. Batalionu Saperów połączyło dwa światy – pamięć o wydarzeniach sprzed kilkudziesięciu lat oraz prezentację dzisiejszego wojska.
To właśnie taka forma obchodów sprawia, że historia nie pozostaje jedynie zapisem w książkach czy nazwą na pomniku.
Mieszkańcy mogą zobaczyć, że za opowieścią o batalionie stoją konkretni ludzie, ich decyzje, odwaga i zadania wykonywane często w ekstremalnych warunkach.
23. Batalion Saperów na trwałe wpisał się w wojskową historię Mysłowic. Obchody 11 września są natomiast dowodem na to, że pamięć o jego żołnierzach nadal jest w mieście żywa i przekazywana kolejnym pokoleniom.
jarekbogocz





