Mysłowice – To tylko chwila. Zerknięcie na ekran, szybka wiadomość, może krótka rozmowa. Wydaje się, że to nic groźnego. A jednak – nawet kilka sekund nieuwagi za kierownicą może zakończyć się tragedią. W ubiegły piątek, 28 marca, mysłowicka drogówka przeprowadziła działania w ramach ogólnopolskiej akcji „Łapki na kierownicę”, której celem jest zwiększenie bezpieczeństwa na drogach poprzez walkę z nieodpowiedzialnym korzystaniem z telefonów komórkowych podczas jazdy.
Rezultat? Aż 19 kierowców zostało przyłapanych na gorącym uczynku. Wśród nich 16 prowadziło samochody osobowe, a 3 – dostawcze. To niepokojąca statystyka, która jasno pokazuje, że wciąż wielu z nas bagatelizuje zagrożenia płynące z rozproszenia uwagi podczas jazdy.
– Korzystanie z telefonu za kierownicą to realne zagrożenie, nie tylko dla kierowcy, ale też dla pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego – podkreślają policjanci, którzy na co dzień mają do czynienia ze skutkami takich nieodpowiedzialnych zachowań.
Akcja „Łapki na kierownicę” to nie tylko mandaty i kontrole – to przede wszystkim apel o rozsądek. Mundurowi przypominają: jeśli musisz odebrać połączenie – skorzystaj z zestawu głośnomówiącego. Jeśli chcesz napisać SMS – zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu. Żadna wiadomość nie jest warta czyjegoś życia.
Policja zapowiada, że tego typu kontrole będą kontynuowane. – Naszym celem nie jest karanie, lecz uświadamianie i zapobieganie wypadkom – mówi jeden z funkcjonariuszy biorących udział w akcji.
Warto przypomnieć, że według statystyk, kierowca odrywający wzrok od drogi na zaledwie 5 sekund przy prędkości 90 km/h pokonuje odcinek równy długości boiska piłkarskiego… zupełnie „na ślepo”.
Zatem – ręce na kierownicę, telefon do kieszeni. Twoja czujność może uratować życie – twoje i innych.
gm
źródło: Policja Mysłowice